Prasa


Bialy dym uniosl sie nad kaplica Sykstynska,  w pazdziernikowy wieczor 1978 roku, znak ze nowy papiez zostal wybrany. Jego imie Karol
Wojtyla. Przyszedl, jak samo powiedzial , z dalekiego kraju. Kiedy spojrzal na wierny lud ktory zgromadzil sie na placy Swietego Piotra.,
zaoferowal slowa ktore moglyby podsumowac jego pasterska misje “ Nie lekajcie sie”.

Papiez Jan Pawel II zmarl w Sobote, po zyciu ktore bylo darem od Boga, w swiecie juz po zburzonoym murze berlinskim, swiecie ktory On
zmienil. Trudno jest teraz przywolac wszystkie wydarzenia tamtego okresu. Byly wloski minister Aldo Moro zostal porwany I zabity przez
terrorystow. W Iranie krwawe protesty przybraly na sile I w ciagu kilku miesiecy doprowadzily do upadku Shaha I wyniosly do wladzy
ajatollachow. W Zwiazku Radzieckim, dysydent Anatoly Shchransky (obecnie Izraelczyk Natan Sharansky) wybieral sie do gulagu.
Afganistan przezyl juz lewicowy przewrot, ktory w rezultacie doprowadzil do radzieckiej inwazji.

Ronald Reagan I Margaret Thatcher nie wstapili jeszcze na scene, podobnie jak strajki robotnikow pod przywodstwem nieznanego
nikomu Polaka, Lecha Walesy. Doktryna Brezniewa brutalnie przypominala o rzeczywistosci: “Raz komuista, na zawsze komunista” I
jeszcze Kosciol katolicki, ktory wlasnie przejal pierwszy slowanski papiez, wydawal sie byc beznadziejnie nieistotny wobec wyzwan I
kryzysow wspolczesnego swiata.

Biskup z Krakowa wiedzial o tym lepiej niz jego krytycy. Byl to czlowiek ktory czul sie komfortowo wobec wspolczesnosci, nawet wtedy
kiedy odrzucal jej najbardziej plytkie przeslania.W momencie kiedy wypowiedzial z balkonu, swoje pierwsze slowa po wlosku, zawarl
prawde o czlowieku I stosunku czlowieka do Stworzyciela.Przyczyna upadku komunizmu nie byla ekonomiczna, ale antropologiczna,
wyrastajaca z falszywego zrozumienia ludzkiej natury.

Karol Wojtyla poznal te prawde nie z ksiazek. Byl wystarczajaco dorosly aby pamietac jak dwa blizniacze totalitaryzmy naszych czasow –
faszyzm I komunizm – byly holubione przez intelektualistow jako nieodwracalna swietlana przyszlosc. Zaznal ich obu w Polsce, pozostal
jednak niewzruszony. To doswiadczenie wplynelo na Jego caly pontyfikat. Swoisty testament, ze prawdy moralne maja swoje wlasne
legiony.

Ustawil wiec wspanialy Polski opor przeciw przewazajacym silom… Reszte historii znamy. Jak na ironie, komunisci lepiej niz inny
zrozumieli zagrozenie plynace ze strony czlowieka ktorego jedyna sila bylo pokazanie moralnej pustki ktore znalazla sie u podstaw ich
ideologii. Kiedy przywodca polskich kumunistow probowal przekonac przywodcow ZSRR o tym ze jako rodak, Polak, najlepiej bedzie
wiedzial jak radzic sobie z papiezem, Brezniew odpowiedzial  “predzej czy pozniej, doprowadzi nas do zadlawienia, udusimy sie”. Tak sie
tez stalo.

Dzisiaj wydaje sie ze to zwyciestwo za szybko zajelo swoje miejsce w historii. Od czasu upadku muru Berlinskiego, musielismy dokonac
rozroznienia pomiedzy dwoma papiezami. Liberalem, z okresu Zimnej Wojny, zwalaczajacym totalitaryzmy I papiezem ktory stworzyl swoj
wlasny chrzescijanski autorytaryzm.

Roznilismy sie (Wall Strett Journal) w kwestii Iraku, ale pomimo tych roznic zawsze rozumielismy ze Papiez nie jest schizofrenikiem. Jest
mozliwe ze wielu ktorzy Go uwielbiaja, nie popieraja jego nauk w kwestii malzenstw, homoseksualizmu I aborcji. Nie mozna Go jednak
zrozumiec bez poddania sie pewnej prawdzie: dazanie czlowieka do wyzwolenia sie prowadzi do niewolnictwa, a nie wolnosci.

W postepowych kolach Zachodu, religia a szczegolnie chrzescijanstwo jest przedstawiane karykaturalnie jako zbior zakazow,
szczegolnie w kwestiach seksualnych. Ale to nie przypadek ze biograf George Weigel nadal tytul swojej ksiazce “Swiadek Nadziei”. Dla
milionow ludzi, nie tylko katolikow, jest dokladnie tym. Byc moze dlatego w Chinach, gdzie katolicy stanowia tylko niewielka czesc
populacji, do samego konca odmawiano mozliwosci przyjazdu staremu schorowanemu czlowiekowi, w obawie przed jego insipracja.

Nie oczekujemy ze laicy ktorzy zdominowali nasza inteligencje, kiedykolwiek zrozumieja jak to bylo mozliwe ze czlowiek silnie
zakorzeniony w ortodoksyjnym chrzescijanizmie byl wstanie stanac na czele nowoczesnych zmian I stac sie glowna postacia Historii.
Kiedy zadano to samo pytanie kardynalowi, Lustiger. Odpowiedzial reporterowi “mylisz czlowieka nowoczesnego z Amerykanskim
liberalem. Tej pomylki, papiez Jan Pawel II, niech odpoczywa w spokoju, nigdy nie popelnil.

Editorial
WSJ
Wszelkie prawa zastrzezone. Publikowanie bez wiedzy i zgody autora zabronie.